Tegoroczne „Wakacje z szachami” Myślenickiej Akademii Talentów rozpoczęły się 23 czerwca 2018 r. i trwały 7 dni. Zamieszkaliśmy w ośrodku wypoczynkowym „Ania” nieopodal centrum Rabki. Kierownikiem obozu  ponownie została Małgorzata Święch. Opiekę nad dziećmi sprawowały panie Joanna Gorączko oraz Agnieszka Świerk Mądrala. Uczestnicy obozu podzieleni zostali na trzy grupy szachowe. Instruktorami byli: Piotr Kaim i Agnieszka Świerk-Mądrala.  Szachowe zmaganie rozpoczęliśmy od rozegrania symultany – rozgrywki w której szachista  (w naszym przypadku instruktor) gra jednocześnie z wieloma przeciwnikami, a każdy z nich rozgrywa partię na swojej szachownicy. Uczestnicy doskonalili swoje umiejętności podczas  codziennie prowadzonych zajęć  trwających od 2 do 3 godzin. Oprócz zajęć teoretycznych w grupach szachowych, jedna z grup rozegrała turniej siedmio-rundowy z tempem 30 min. i 30 s. za ruch na zawodnika – na trzecią kategorię, a druga grupa rozegrała turniej pięcio-rundowy z tempem 15min. i  10 s. za ruch na zawodnika – na czwartą kategorię. Turnieje dostarczyły wiele emocji: od goryczy porażki do euforii po zwycięskiej partii. Zdobywcami wyższych kategorii zostali: Ewa Pawlikowska II kat., Julia Mądrala III kat., Artur Mądrala III kat., Jacek Hajdas V kat. oraz Szymon Niżnik V kat. Turnieje sędziowały niezastąpione Zofia Suder i Magdalena Mentel.

Pomimo niedogodnej aury codziennie uczestniczyliśmy w zajęciach rekreacyjno- sportowych. Dzień rozpoczynaliśmy poranną rozgrzewką, która skutecznie rozbudzała nas i nasze apetyty.  Oprócz zamiłowania do szachów uczestnicy (w tym również dziewczęta) wykazali się  ogromnymi umiejętnościami piłkarskimi. Prym w tej dziedzinie wiodła niewątpliwie utalentowana Magdalena Mentel. Kontuzjowany Maciej Suder z ogromną determinację pełnił funkcję arbitra  piłkarskiego, jego decyzje były niepodważalne. Rozrywki dostarczał nam teren wokół ośrodka . Pomimo braku możliwości skorzystania z basenów przy ośrodku, obozowicze każdą wolną chwile spędzali korzystając z pozostałych atrakcji: siatkówka, koszykówka, plac zabaw, piłkarzyki, ping-pong, badminton, trampolina.

Tradycyjnie rozegraliśmy sportowe konkurencje: rzut do celu, żonglowanie piłeczką pingpongową, żonglerka piłką, skoki na skakance, rzut piłką lekarską, rzuty do ruchomego celu. Bezkonkurencyjna okazała się ponownie Magdalena Mentel, której umiejętności zaimponowałyby samemu Adamowi  Nawałce.

Dopełnieniem zmagań sportowych  było wspólne kibicowanie biało-czerwonym, podczas trwających  Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej – w specjalnie stworzonej w tym celu przez naszych współlokatorów – strefie kibica. Pomimo wyjątkowo zagorzałego kibicowania, któremu patronował ksiądz Łukasz w husarskich skrzydłach, nasze orły przegrały z kretesem. Smutek jednak nie zdominował naszego samopoczucia , ponieważ czekały na nas liczne atrakcje.

Tegoroczny obóz stał się okazją do pogłębienia swoich umiejętności artystycznych. Obozowicze mieli okazję uczestniczyć w warsztatach plastycznych prowadzonych przez panią Ewę Piechotę. W ich efekcie powstały oryginalne, własnoręcznie wykonane malunki na szkle.

Niewątpliwie najwięcej emocji wzbudziła wizyta w Muzeum Górali i Zbójników, gdzie w artystycznej chacie przygód powstały kolejne rękodzieła, tym razem regionalne pamiątki wykonane z drewna.  Największą atrakcją tego muzeum okazała się rozegrana w malowniczym miejscu, nad brzegiem Raby, w prawdziwie góralskiej scenerii, gra terenowa. Wśród malowniczych kapliczek, przy dzwonniczce i lochach zbójnickich , pod wodzą wybranych przez bandy zbójnickie  harnasi ( Frania Bagińskiego, Jacka Hajdasa i Macieja Sudera) szukaliśmy zbójnickiego skarbu. Z pomocą mapy odszukiwaliśmy                        i rozwiązywaliśmy kolejne zagadki.  Nagrodzeni odznaką „Tropiciela zbójników” udaliśmy się na wymarzone i długo wyczekiwane lody i małe „co nieco”.

Udało nam się również wygospodarować kilka godzin, aby jeszcze lepiej poznać niezwykłe miejsca w centrum Rabki. Uczestniczyliśmy w niedzielnej Mszy Św. w tamtejszym zabytkowym kościele, korzystaliśmy z leczniczych właściwości tężni solankowej w Parku Zdrojowym i oglądaliśmy film „Uprowadzona księżniczka” w kinie Śnieżka.

Chwilę oddechów od szachów i zajęć sportowych łapaliśmy grając w gry planszowe i wspólnie rozgrywając turnieje – „Państwa, miasta” oraz „Kalambury”.

Nasze podniebienia zapamiętają z pewnością pyszne kiełbaski samodzielnie pieczone przez nas przy ognisku,  smaczne posiłki, domowe wypieki serwowane po obiadku i niezapomniane zapiekanki, które przerwały nocną ciszę i rozgniewały naszego instruktora.

Wszyscy uczestnicy brali udział w konkursie czystości. I tu niespodzianka – ku naszemu zdziwieniu pokoje lśniły, a poziom był wyrównany. Poprzeczkę podwyższyły weteranki obozu – Gabriela  i Magdalena Święch, które opracowały tajemniczą metodę pozyskiwania subtelnych zapachów, oraz wytrwale wieszające zasłony Magda Mentel i Zosia Suder. Nawet chłopcy wykazali się dużą samodzielnością, piorąc swoje ubłocone w trakcie zmagań sportowych elementy odzieży. Tegoroczne czyścioszki w dowód uznania otrzymały ręczniki kąpielowe. O krok za nimi uplasowali się chłopcy z pokoju nr. 4 (Mikołaj Burkowicz, Artur Gorączko i Artur Mądrala). Specjalną nagrodę od opiekunów otrzymali: nasz najmłodszy uczestnik 6 – letni Władziu Pawlikowski za samodzielność i wytrwałość oraz Maciek Jamrozik za zaangażowanie i punktualność. Na pochwałę zasługuje również Ania Kowalczyk, która nawiązała najwięcej nowych znajomości oraz Mateusz Bagiński za bezkonfliktowość.

Czas obozu upłynął bardzo szybko, nawet aura nie popsuła naszych humorów. Długo będziemy wspominać  miłe chwile, i nowe przyjaźnie. Wszystkim uczestnikom bardzo dziękujemy za wyjątkową atmosferę i kulturę zachowania.  Życzymy wam sukcesów  w kolejnych turniejach i udanych wakacji!

Małgorzata Święch oraz Joanna Gorączko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *